Dzień dobry po wakacjach i co nowego u nas

Stęskniliście się, co? Półtora miesiąca ciszy w eterze- to chyba najdłuższa przerwa jaką miał blog w ciągu ostatnich 7 lat jak tylko Rupieciarnia istnieje. Ale wiecie co? Potrzebowałyśmy z Agnieszką tego czasu- po pierwsze żeby odpocząć fizycznie, czyli pojechać na wakacje jak każdy. Tylko każdy normalny na etacie zamawia sobie dwa tygodnie urlopu, myje kubek[…]