Album na 18 urodziny

To się może tak wydawać, że Rupieciarnia zniknęła z powierzchni ziemi, że nas nie ma, że leniuchujemy, albo zarzuciłyśmy działalność artystyczna totalnie, ale nie- tak nie jest. Oprócz zmiany adresu i przeniesienia tego naszego małego bajzlu do innej gawry, a także rezygnacji z bycia formą sklepu, do którego można przyjść i towar pomacać, nie zmieniło[…]

Album z motywem przewodnim

Nie przesadzę jeśli napiszę, że na możliwość zrobienia tego albumu czekałam jakieś 4 lata. I nie dlatego, ze osobiście znam panią Hanię, która go dostanie, i już od paru lat wyliczałam Jej, kiedy będzie miała okrągły jubileusz. Nic z tych rzeczy. To wszystko przez te papiery! Ale zacznijmy od początku… W Rupieciarni w ostatnim czasie[…]

Albumy komunijne, kolekcja 2018

Tak naprawdę to nie mamy oczywiście żadnych kolekcji- za każdym razem staramy się jak najlepiej wykonać to, czego od nas chcecie. Ma być romantycznie? Będzie! Męsko i z motorami? Nie ma sprawy! Klimat retro? Też bardzo lubimy! Po prostu lubimy naszą robotę i daje nam ona dużo satysfakcji i radości. Nieustannie 🙂 Ostatnio opowiadałyśmy o[…]

Czas leci. Album na Chrzest Eve

Czas leci. To trywialne stwierdzenie, prawda? A po czym się orientujecie jak szybko? Ja wymienię tylko kilka moich wskaźników upływu czasu: buty dzieci- dopiero co kupowałam, a już za małe, podobnie: piżamy, sukienki, rolki, stroje kąpielowe itd… a już szczytem wszystkiego są fartuszki kuchenne uszyte dla nas kiedyś przez moją teściową jako prezent na gwiazdkę.[…]

Album czy Snapchat?

To będzie szybki spiel  wpis jak to mówią- siedzę akurat w szkole w oczekiwaniu aż skończy się zbiórka zuchowa mojej sześciolatki i mam dokładnie 13 minut, żeby coś tu Wam ciekawego wrzucić. Będzie ciekawie dla rodziców trochę starszych dzieci, chociaż  w sumie teraz dzieciaki zaczynają kontakt z komputerem bardzo wcześnie:) Album, który zaraz Wam pokażę[…]

Album na 18 urodziny Tosi, czyli opowieść o mamie, która dobrze zna swoją córkę

Nie tak dawno temu pokazywałam album na 18 urodziny „gatunek pierwszy”-w wersji ze zdjęciami i ozdabianymi kartami, do tego zapakowany w dopasowane ozdobione kartonowe pudełeczko. Kto nie widział albumu Mileny niech zajrzy TUTAJ. Dzisiaj zapowiedziany album „gatunek drugi”, ale wciąż pierwszy, czyli najlepszy nieustannie 🙂 Tyle tylko, że w odróżnieniu od albumu Mileny, ten będzie[…]

Album na 18 urodziny, gatunek pierwszy

Czekam kiedy jakiś tata zamówi album dla córki. Był już brat dla siostry, siostra dla siostry, siostry dla brata, a mamy zamawiają u nas prezenty dla swoich dzieci bardzo regularnie, ale tata jeszcze nam się nie zdarzył. Czyżby Panowie nie cenili wspomnień zamkniętych w fotografiach? Przepraszam panie Arturze, to oczywiście nie do Pana, chociaż album,[…]

Dżungla w albumie ślubnym

Acha, jak tu pokazać dżunglę na paru zdjęciach? Jeszcze w dodatku o tak beznadziejnej porze roku, gdy zimno i pada. Wstajemy za cztery godziny. Wstajemy i jedziemy- gdzies daleko, gdzie dżungli nie trzeba będzie pokazywać na zdjęciach, bo będzie można na nią patrzeć, wąchać, słuchać. Kanapki gotowe w ilosciach hurtowych, bo my zawsze jak ci[…]