Warsztaty w Rupieciarni rozpoczęte!

Tyle się dzieje w Rupieciarni, że nawet nie ma kiedy o tym pisać! Najpierw dużo przygotowań, oczekiwanie i już widać pierwsze efekty: krokusy zakwitły, kurki zaczęły znosić jajeczka… czyli krótko mówiąc warsztaty ruszyły pełną parą! Na początek spotkanie Babska wielkanocnie – grupa koleżanek przyszła się zrelaksować w naszej pracowni… i  udało się wyśmienicie! Większość terminów na[…]

W Rupieciarni warsztatowo c.d.

Jak już Marta napisała w poniedziałek były u nas warsztaty o tematyce dzieciowej. Dziewczyny robiły kapsuły czasu dla 3 dzieci. Dodatkową atrakcją była obecność 2,5 miesięcznej Zoi, która była naprawdę dzielna i dała mamie spokojnie popracować. Trzeba jednak zaznaczyć, że był również tata Zoi, który przyjechał zabrać małą na spacer na czas warsztatów, ale chyba[…]

Cichosza…

Cicho… cichosza… coś za spokojnie na tym blogu, hmmm jest tam ktoś po drugiej stronie? Czytacie nas? Pora jak zwykle odpowiednia na kilka słów do Was:) Niby już późno, ale mnie coś energia rozrywa, hmm jakiś niespodziewany przypływ mocy. Normalnie mam ochotę meble poprzestawiać:) Dociera powoli do mnie, że za 4 dni urlop, a ja[…]

Takie sobie JA JA

Hmmm… tak się właśnie zastanawim, czy dzisiaj miałyśmy jakiegoś orginalnego gościa w Rupieciarni… pan Gawędziarz się nie pojawił…pan od bobrów też nie…żadnych Cyganów… nawet włoskiej rodziny nie było! Nudy jakieś! Rozrywki dostarczały nam tylko Panie tłumnie zgromadzone w liczbie 6ciu na warsztatach scrapowych. A scrapowały o swoich sekretach że ho…ho…! Aż się drzazgi sypały, co[…]