Księga Dobra

Ach, chciałabym napisać parę słów o społecznej odpowiedzialności biznesu i o tym jak to trzeba pomagać gdy proszą i tak dalej, ale wiecie co? Jestem zmęczona. Siedzę od prawie dwóch godzin przed komputerem układając i obrabiając zdjęcia, i mysląc o tym, gdzie najpierw napisać- na FB, na IG czy tutaj. Sorry, wygrały dwa poprzednie, a[…]

Pora na wakacje

Tym wpisem chciałam się z Wami (prawie) pożegnać. Koniec roku szkolnego, przed nami wakacje i myślę, że to jest dobry moment. Otóż zamykamy Rupieciarnię na dłuższy czas począwszy od piątku 14. lipca aż do końca wakacji, czyli do 31. sierpnia, co oznacza ponad 1,5 miesiąca przerwy w naszej działalności. Co nie oznacza, że wcześniej, czyli przed[…]

Tęczowy certyfikat

Ach, wbrew wszystkim moim zasadom piszę teraz, czyli w sobotę, czyli w weekend, czyli wtedy, kiedy miałam nie pracować. Bardzo miałam jednak relaksujący dzień, obejmujący m.in. 2,5-godzinną mszę we wrocławskiej katedrze, a potem już tylko leżenie na kocu w ogrodzie przyjaciół i oglądanie mrówek, więc w sumie to nic nie robiłam konkretnego i chętnie na[…]

Album firmowy- raz!

Miniony tydzień był baaardzo intensywny pod względem scrapowym i dekupażowym. Teraz powoli zwalniamy tempo prac, chociaż zawsze, gdy tak mówię lub chociaz pomyślę- okazuje się, że to była zaledwie cisza przed burzą. Mam nadzieję, bo my z Agą nie lubimy stanu ciszy. W absolutnym stanie nieciszy byłyśmy w zeszłym tygodniu, gdy pracowałyśmy nad tym zamówieniem.[…]

Album- pamiątka z Wrocławia

Dla chwilowego odetchnięcia od remontów, budów, wiercenia i tyłków panów robotników, a także, z drugiej strony, od albumów ślubnych (których jeszcze kilka niepokazanych mam w zanadrzu, a także kilka zamówionych w kolejce), chciałam Wam pokazać cos innego. Ten album został zamówiony jako pamiątka z Wrocławia i w ogóle szerzej- z Polski, przez znajomych z pracy,[…]

Albumy szkolne

Pora na małe podsumowanie sezonu szkolnego, czyli bardzo pracowitego okresu, kiedy to w Rupieciarni nie myslałysmy o niczym innym jak tylko o wakacjach i to dosłownie:) Albumów szkolnych, czyli tych przygotowywanych z myślą o nauczycielach ze szkoły lub przedszkola wykonałysmy około 20. Wersje były różne- większość to albumy szkolne z pracami dzieci, ale zdarzyło się[…]

Prezenty, czyli co robimy na zakończenie szkoły.

I powinien być jeszcze dopisek w tytule, że zaraz pokażemy Wam to, nad czym pracujemy dniami i nocami i co uniemożliwia nam spanie, jedzenie oraz pisanie bloga. Dopiero przed chwilą zorientowałam się, jak wielkie mamy zaległości tutaj- na fejsbuka się wysyła, na instagrama się wysyła (kto widział, ten wie), ale na blogu się nie umieszcza.[…]

Księga gości i album dla nauczyciela, czyli sezon nadchodzi

Zbliża się czerwiec, a wraz z nim wchodzimy w pełny, obfity, radosny i gorący sezon ślubny.  Dla nas oznacza to zawsze dużo wytężonej pracy, bo przecież te zaproszenia, winietki, plany usadzenia gości, a także albumy i księgi gości same się nie zrobią. Ciekawe, że przychodzi to tak falami. W zeszłym roku zrobiłyśmy bardzo, bardzo dużo[…]