Kronika rodzinna

Sezon ślubny w pełni i prawdą jest, że zamówień z tym związanych mamy naprawdę sporo. Widać to zresztą po naszej aktywności- zdecydowanie przeniosła się z internetów na stół do pracowni- kleimy, lepimy, składamy, komponujemy, dobieramy, ozdabiamy i malujemy, nie mając prawie czasu na nic innego. No dobra- z powodu wakacji robimy jeszcze sporo innych rzeczy, dlatego pewnie czasu mniej niż zwykle.

Ja na przykład planuję jak tu moje dzieci wystrzelić rakietą w kosmos. Może jest gdzieś jakiś program, gdzie szukają ochotników gotowych polecieć na Marsa i z powrotem?

Mój dzień zapełniają tez aktualnie dwie dziewczyny z Panamy: Bridget i Helen, które gościmy w naszym domu w zwiazku ze Światowymi Dniami Młodzieży. Zabawę mamy doprawdy przednią poznając wzajemnie nasze kultury i obyczaje. Dla naszych Panamek wszystko jest nowe i interesujące, bo pierwszy raz są w Europie. Główna atrakcją już niebawem będzie… oglądanie jabłoni w sadzie moich Teściów (Mamo, Tato, szykujcie ogród:). Dla B. i H. jabłko to owoc egzotyczny, sprowadzany z zagranicy jak u nas mango, awokado lub ananas (nie mówie oczywiście o tym w puszce:) A u nich towszystko rośnie d drzewach- mango na przykład w kilkunastu różnych odmianach…mmm… to musi byc raj! My za to mamy nasze swojskie papierówki, które niebawem będziemy pokazywac jako atrakcję turystyczną. Ojj… a ile było śmiechu przy jedzeniu czereśni? Dla nich jagody, maliny i czereśnie, oprócz tego, że znają nazwy po angielsku i widziały w internetach, to są owoce zupełnie obce. Próbujemy więc wszystkie po kolei robiąc im niespodzianki w rodzaju kwaśnych wiśni lub porzeczek (słowo „kompot” już używają bez tłumaczenia:). Bridget troche sobie nie radzi z pestkami, plując nimi po podłodze, a Helen pierwszą czereśnię pożarła… razem z pestką:)

Takie więc mam rozrywki po południu, w ciągu dnia próbując ogarnąć nasze malutkie mieszkanie, w którym przebywa teraz 7 osób zamiast 5 i wysilając się kulinarnie, coby pokazac bogactwo naszej kuchni, którym bynajmniej nie jest schabowy (możecie to zobaczyć na naszym profilu na FB lub IG, na którym sporo jedzenia ostatnio się pojawia).

Chyba już się teraz nie dziwicie, dlaczego poza tym nie mam czasu juz na nic albo prawie na nic.

Coś tam jednak w pracowni powstaje, ciągle jeszcze nadążamy za rosnącą stale liczbą zamówień i ciesząc się z każdej niezwykłości, którą możemy dla was przygotować. Chętnie robimy sobie odskocznię od albumów ślubnych (ostatnie nasze prace tutaj, tutaj i tutaj), przygotowując inne prace. O, na przykład tu mam cos ciekawego- kronika rodzinna rodziny Górków. Zdaje się, że cała familia planuje zjazd we wrześniu i z tej okazji powstała zamówiona u nas kronika rodzinna- strony z nagłówkiem „Rodzina Górków” gotowe na zebranie wspomnień oraz zdjęć. Pytanie tylko u kogo ostatecznie kronika bedzie leżeć? Wyszła taka ładna, a wypełniona będzie tym cenniejsza, że może być wielu chętnych. No chyba, że Górkowie mają jakąś siedzibę rodową:)

Pierwszą kartę zgodnie z zamówieniem zagospodarowałam ja- znalazło się tam zdjęcie seniorów rodu wraz z krótka historią ich życia. to tak „na rozbieg”.

Oglądajcie:

rupieciarnia_kronika_rodzinna (3)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (4)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (5)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (6)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (7)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (8)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (9)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (10)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (2)

rupieciarnia_kronika_rodzinna (1)

Ostatnio jakos dużo prac w sepii, kremach i beżach. Dzisiaj wysyłam kolejny album ślubny w tych kolorach:)

2 thoughts on “Kronika rodzinna

  • Super!
    Pamiętam ile pozytywnych emocji towarzyszyło mi tworzeniu takiego albumu własnej rodziny i rodziny mego męża.
    Do dziś stale coś dodaję, uzupełniam i zmieniam. Towarzyszą temu i radość(bo to fajne rodziny) i smutek (bo niektórych bliskich bardzo brakuje), i refleksja o tym, jak ważna jest rodzina w życiu!!!
    Oby pp.Górkom było podobnie miło!!!
    Pozdrawiam ZuzAnna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *