Malowany majstersztyk

Są jednak chwile, gdy nie można się poratować bejcą. Bo na przykład jest zamówienie na dużą skrzynię z motywem chmur (jak tu lub tu), ale nie ma być niebieskiego tła, tylko szare, z białymi chmurami, a do tego turkusowe motywy latające. Żeby wszystko pasowało do wystroju pokoiku małego chłopca, który Jego Mama zaplanowała z wielką starannością.[…]

I bejca uratuje Ci życie

Zeszłego tygodnia ze swojego życia właściwie w ogóle nie pamiętam. Nie wiem jaka była pogoda ani co jedliśmy, ale chyba coś musieliśmy jeść. Nie pamiętam, co czytałam dziewczynkom na dobranoc, chociaż to pewnie dlatego, że tego po prostu nie robiłam. Wszystkie obowiązki przejął ode mnie Rafał, po to, żebym zaraz po kolacji mogła lecieć do[…]

Podróżny kufer ślubny

Ona z Polski, On z Niemiec, a mieszkają w Wielkiej Brytanii. Do tego w minioną sobotę-pobierali się! Dostali wiec w prezencie robiony przez nas wielki kufer podróżny. Na wieku- karykatura (nieznanego mi autora, ale nie nasza), boki- lakierowana skóra i vintage naklejki. Decoupage po raz kolejny stanął na wysokości zadania. Chyba tylko ja w tych[…]

Skrzynia dla Krisa- chmury z pełnym poświęceniem

Kiedy mój Mąż lub ja zostajemy rodzicami chrzestnymi, staje na wysokości zadania i szykuję własnoręcznie coś specjalnego w prezencie. Zazwyczaj jest to skrzynia na skarby, bo album rezerwuęe sobie na pierwszy roczek malucha. Zwykle też po tych dwóch okazjach mój zapał znacząco słabnie, gdyż wliczając w to naszych chrześniakow i chrześnice w liczbie 5 oraz nasze[…]

Skrzynia na skarby małego Johna

Dobra, trzeba szybko. Mąż wyjechał w  dwudniową delegację zostawiając mnie w domu z garnkiem pomidorowej, którą zresztą sama ugotowałam, trójką dzieci do własnoręcznego opędzenia i dużą ilością wolnego czasu wieczorami. Mam też niesamowicie wciągającą książkę („Shantaram”- znacie?) i zaraz chyba stanę przed dylematem, czy iść się kąpać czy parzyć herbatę, czy czytać, porzucając jednocześnie komputer[…]