Jak zamówić u nas album na wieczór panieński?

W tym roku album na wieczór panieński to oprócz albumu urodzinowego ten typ albumu, o który pytacie chyba najczęściej. I to mnie- ich wykonawczynię- niezwykle cieszy, bo bardzo lubię je robić:) Pewnie dlatego, że są takie kobiece i różnorodne– czasami pastelowe, czasami w mocnych kolorach i „z pazurem”. Różne, bo i dziewczyny, które je dostają[…]

Pora na wakacje

Tym wpisem chciałam się z Wami (prawie) pożegnać. Koniec roku szkolnego, przed nami wakacje i myślę, że to jest dobry moment. Otóż zamykamy Rupieciarnię na dłuższy czas począwszy od piątku 14. lipca aż do końca wakacji, czyli do 31. sierpnia, co oznacza ponad 1,5 miesiąca przerwy w naszej działalności. Co nie oznacza, że wcześniej, czyli przed[…]

Dziennik pokładowy, czyli jak podrobić AliExpress

Specjalistką od namawiania mnie na różne ambitne wyczyny jest bez wątpienia pani Asia. Ma ona wiele fantastycznych pomysłów, które niejednokrotnie były dla mnie dużym wyzwaniem. A ja lubię wyzwania i nie jestem asertywna, więc pani Asi nigdy nie odmawiam. Dzięki temu mają szansę powstać różne wspaniałe dzieła, jak to, o którym Wam zaraz opowiem. A[…]

Tęczowy certyfikat

Ach, wbrew wszystkim moim zasadom piszę teraz, czyli w sobotę, czyli w weekend, czyli wtedy, kiedy miałam nie pracować. Bardzo miałam jednak relaksujący dzień, obejmujący m.in. 2,5-godzinną mszę we wrocławskiej katedrze, a potem już tylko leżenie na kocu w ogrodzie przyjaciół i oglądanie mrówek, więc w sumie to nic nie robiłam konkretnego i chętnie na[…]

Zmajstrowany! Niesamowity album na 40 urodziny

Rzadko się zdarza, żebyśmy robiły album związany silnie z zawodem osoby, dla której jest przeznaczony. Hobby to owszem- podróże, moda, deskorolki i muzyka rap, a ostatnio surfing, żeby wymienić tylko prace z zeszłego tygodnia. Rzadko się jednak zdarza, żeby wykonywany zawód tak silnie kogoś definiował, jak zawód „budowlańca”. Coś takiego musi być w tych panach-[…]

I sezon 2017 na artystyczne urodziny także uważam za otwarty ;)

Tak się złożyło, że w ciągu dwóch dni umówiłam pięć, co ja piszę! sześć terminów na urodziny artystyczne 😉 Dziewczynki siedmio-, ośmio-, dziesięcio- a nawet jedenastoletnie chcą z koleżankami i kolegami świętować rocznice swoich narodzin właśnie w Rupieciarni. Bo ktoś polecił, bo dwa lata wcześniej już się w naszej pracowni było, bo to tradycja od trzech lat[…]

Jak to się robi na Manhattanie, czyli scrapbooking po amerykańsku

Wreszcie mogłam powiedzieć, że byłam, widziałam i doświadczyłam, jak wygląda sklep craftowy w Stanach. Macałam na żywo, a nawet dokonywałam zakupów za prawdziwe dolary. Przyznaję się od razu, że nie przyłożyłam się za bardzo do poszukiwań naj-lepszej i naj-większej oraz naj-słynniejszej scrapowej miejscówki w Nowym Jorku, jeśli taka w ogóle istnieje. Szczerze mówiąc, to na[…]

Zaproszenia ślubne Asi i Łukasza

Ona i On. Asia i Łukasz. Zdecydowani na wspólne życie. Miałyśmy ogromną przyjemność – kocham tę robotę! – przygotować zaproszenia na uroczystość ich zaślubin. Wersja zaproszenia a’la pocztówka eco z koronką i łososiowymi różyczkami. I oczywiście z pięknymi zdjęciami dostarczonymi przez Narzeczonych. Podziwiajcie! A ja będę Wam tę przyjemność dozowała…     Pozdrowienia z Rupieciarni!