Jak zamówić u nas album na wieczór panieński?

W tym roku album na wieczór panieński to oprócz albumu urodzinowego ten typ albumu, o który pytacie chyba najczęściej. I to mnie- ich wykonawczynię- niezwykle cieszy, bo bardzo lubię je robić:) Pewnie dlatego, że są takie kobiece i różnorodne– czasami pastelowe, czasami w mocnych kolorach i „z pazurem”. Różne, bo i dziewczyny, które je dostają[…]

Pora na wakacje

Tym wpisem chciałam się z Wami (prawie) pożegnać. Koniec roku szkolnego, przed nami wakacje i myślę, że to jest dobry moment. Otóż zamykamy Rupieciarnię na dłuższy czas począwszy od piątku 14. lipca aż do końca wakacji, czyli do 31. sierpnia, co oznacza ponad 1,5 miesiąca przerwy w naszej działalności. Co nie oznacza, że wcześniej, czyli przed[…]

Dziennik pokładowy, czyli jak podrobić AliExpress

Specjalistką od namawiania mnie na różne ambitne wyczyny jest bez wątpienia pani Asia. Ma ona wiele fantastycznych pomysłów, które niejednokrotnie były dla mnie dużym wyzwaniem. A ja lubię wyzwania i nie jestem asertywna, więc pani Asi nigdy nie odmawiam. Dzięki temu mają szansę powstać różne wspaniałe dzieła, jak to, o którym Wam zaraz opowiem. A[…]

Trzecia zmiana – gdy napływają zamówienia

Jak pewnie niektórzy wiedzą, pracuję w IT. Poza nudnym hobby i monotonnymi rozmowami z kolegami z pracy, z których Rupieciarki Marta i Aga niewiele rozumieją (a przynajmniej sprawiają takie wrażenie), staram się nie odbiegać za bardzo od normy męża i ojca oraz w pewien sposób druha pomocnika Rupieciarni też. Tak się jakoś składa, że od[…]

Jak dobrze sfotografować album?

Jeśli ktoś ma aparat i wie jak go używać, to nie ma po co czytać tego wpisu. Jeśli ktoś nie wie, jak go używać- to ja nie pomogę, bo na aparacie własnym się nie znam, nie umiem regulować ustawień poza być może ISO, i wszystko cykam na automacie, więc skoro się nie znam na swoim,[…]

Różany zestaw ślubny

Wiosna jakoś się strasznie ociąga w tym roku- notorycznie marzną mi stopy, a zamiast chłodnika wybieram gorący barszcz. Człowiek może tylko marzyć o radosnym spacerze pośród kwitnących bzów- nie ma szans, chyba, że ktoś lubi w kaloszach i pod parasolem.  W Rupieciarni jakoś sobie z tym jednak radzimy- pośród półeczek z farbami, drewnem i papierami[…]

Album na wieczór panieński w dwóch wydaniach

Jak spędzić idealny wieczór panieński? Można zorganizować porwanie panny młodej przez kosmitów lub policjantów. Można zamówić przystojnego latynoskiego masażystę z dużymi rękami. Można iść do klubu i bawić się do samego rana w opasce z rogami. Można oglądać łzawe romansidła, obficie wylewając łzy na swoją piżamę gdy Leonardo DiCaprio tonie. Można też przyjść do Rupieciarni[…]

Zmajstrowany! Niesamowity album na 40 urodziny

Rzadko się zdarza, żebyśmy robiły album związany silnie z zawodem osoby, dla której jest przeznaczony. Hobby to owszem- podróże, moda, deskorolki i muzyka rap, a ostatnio surfing, żeby wymienić tylko prace z zeszłego tygodnia. Rzadko się jednak zdarza, żeby wykonywany zawód tak silnie kogoś definiował, jak zawód „budowlańca”. Coś takiego musi być w tych panach-[…]