52-8

marta 22.02.2012, 15:03
Luty22

Widzieliście już najnowsze nasze wyzwanie 52-8? Tym razem trzeba wykorzystać wszystkie litery alfabetu. Mówią, że jest ich 24, ale jakoś nie mogłam doliczyć się ich ostatecznej liczby. Może nasze klientki-polonistki pomogą, hę?

Wena mi jakoś siada w tym tygodniu z kilku powodów:

- jest zdecydowanie za ciepło, 6 st.C, kto to widział w lutym? już wolałam jak było -15, człowiek przynajmniej z domu nie wychodził i mógł się skupić na robótkach ręcznych!

- mam za dużo pracy, bo nagle wszyscy znajomi składają zamówienia na to i na tamto, także moje prywatne zaproszenia na Chrzest Oli znowu wylądowały na końcu kolejki,

- jakby tego było mało to Rupieciarnia znowu musi zmienić lokalizację (podobno już o tym wiecie), a myśl o konkretnej przeprowadzce spać mi nie daje,

- nie bardziej niż moja rodzona młodsza córka, która z niewiadomych bliżej przyczyn przestała ładnie sypiać w nocy i daje popalić,

- do tego stopnia, że ostatnio we śnie wstrzykiwałam jej do paszczy wodę święconą, żeby się dziecko trochę uspokoiło!

- dołóżcie do tego normalne codzienne zajęcia typu sprzątanie, pranie, przewijanie segregowane wypranych ciuchów niemowlęcych (całych hałd ciuchów…), wiecie- każda z Was ma to w domu,

- a teraz nam się z mężem zachciało i zamiast jeść normalnie po Bożemu chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym jak to zwykle w zimie bywało, to my na diecie jesteśmy, jemy 5 posiłków dziennie, odpowiednią ilość warzyw i owoców i tere fere… nagotować się tego trzeba, chyba po to, żeby dodatkowe kalorie spalić…

No więc zmierzając do sedna- nie miałam weny na scrapowanie, więc ucieszyłam się wielce jak zobaczyłam, że wreszcie doszliśmy do wyzwania o alfabecie. Mam nad Wami ta przewagę, że dysponuję oryginalną książką Lizzy, z której wyzwania spisujemy tu co tydzień i wiem, jakie prace Ona przygotowała na poszczególne tematy. Gdy zobaczyłam jej alfabetowy scrap, od razu wiedziałam, że brutalnie i bez kozery powiem pińcet i ściągając pomysł wykonam własny layout. Tak mi się spodobała praca Elisabeth. No i, nie mam się czym chwalić, wiem, z małymi szczegółami, ale nasze prace są identyko. Nie postarałam się specjalnie z wymyśleniem, ale z wykonaniem się starałam bardzo i spłodziłam dzieło, które zamieszczam poniżej.

W związku z tym, że ja nie mam weny, nie wnoszę też żadnych rozczeń i pretensji do tych z Was, które robiły scrapy na wyzwania, a przestały. Albo zbierały się i zebrać się nie mogą. Nie winię Was, przeciwnie- rozumiem bardziej niż kiedyś. Cieszy jednak fakt, że nie wszyscy się tak łatwo poddają i do grona scrapujących na wyzwania dołączyli Kuba (tak, facet płci męskiej! siedmioletni:) i Marta. Tu odpowiadam na pytanie Marty właśnie, a także wszystkich innych, którzy chcieli o to samo spytać- startować w wyzwaniach mogą wszyscy. Dzieci ze świetlicy też. Jednak, aby wejść do losowania nagrody, należy wykorzystać bazę papierową z Rupieciarni (szczegółowe zasady tutaj).

W minionym tygodniu 52-7 prac nadeszło do nas 5. Zgodnie z kolejnością docierania do mnie, nadaję im numery: 0- Patrycja, 1-Monika, 2- Kuba, 3-Sylwia, 4-Marta. I zgodnie z tradycją, czekamy na losowanie Multi Multi o 22.15. Najmniejszą wylosowana liczbę dzielimy przez 5 i reszta z dzielenia da nam imię zwycięzcy.

Edycja z 23. lutego:

No to jak sobie dziewczyny wyjaśniły wszystko odnośnie reszty z dzielenia to tadam, tadam!!! los tak chciał, że najmniejsza liczbą wylosowana wczoraj o 22.15 w Multi Multi byłlo.. uwaga, uwaga…. 2! Co ni mniej ni więcej oznacza, że zwycięzcą został…

Kuba!

I to bez żadnego kitu i naciągania- losowanie było uczciwe i oglądało je pół Polski!

4 komentarze do

“52-8”

  1. 22.02.2012 o godzinie 16:06 sylwia napisał:

    Ja tylko w kwestii czepialsko-formalnej :) wcześniej nigdy tego nie sprawdzałam, ale teraz nie wiedzieć czemu to zrobiłam. Jeżeli jakąkolwiek cyfrę podzielimy przez 5 to reszta z dzielenia zawsze będzie parzysta. W tej sytuacji Monika i ja mamy zerowe szanse na wygraną. Może dobrym rozwiązaniem będzie nadanie nam również parzystych numerków?

    Miłego dnia i wooolnoo płynącego czasu :)
    Sylwia

  2. 23.02.2012 o godzinie 12:32 kasia napisał:

    Sylwia, zdarza nam się popełniać różne gafy, ale jako matematyczki z wykształcenia staramy się chociaż takich gaf nie popełniać:) a więc jeśli najmniejsza z wylosowanych liczb to byłaby np 6 to jeśli podzielimy przez 5 otrzymamy 1 i reszty 1 – czyli wygrałaby Monika, jeśli wylosowaną liczbą byłaby np 8 i podzielimy ją przez 5 to otrzymamy 1 i reszty 3 – i wtedy Tobie przypadłaby nagroda. Czyli jak widać macie równe szanse:)

    Pozdrawiam ciepło

  3. 23.02.2012 o godzinie 13:51 sylwia napisał:

    Kasiu, chciałam zawalczyć o honor mojego kalkulatora, ale faktycznie totalnie nie wzięłam pod uwagę tego, że istnieją inne sposoby na dzielenie, gdzie występuje właśnie TA reszta i nie mogę za resztę uważać tego co jest po przecinku w kalkulatorze :) Aż wstyd się przyznać, że ekonomistkę mam w papierach, ale jakby się dokładniej przyjrzeć to ukończona została na wydziale „Czepialstwo” :)

  4. 24.02.2012 o godzinie 08:45 kuba napisał:

    jestem bardzo szczęśliwy, że wygrałem loterię

    Kuba